|
Ze stacji Choszczówka, P³udy i ¯erañ nadal je¼dziæ bêd± jedynie stare poci±gi z peerelowsk± czêstotliwo¶ci±. Linia S9, bo tak nazywaæ siê mia³o po³±czenie SKM Legionowa z Warszaw±, mia³a ruszyæ w marcu - tak zapowiadali kolejarze i Zarz±d Transportu Miejskiego.
- Temat uruchomienia po³±czenia Legionowo - Warszawa Gdañska jest prawie przes±dzony, trasy w PKP PLK zamówione, pieni±dze w bud¿etach Warszawy i Le-gionowa zarezerwowane, ale dopóki nie ma formalnej umowy z Kolejami Mazo-wieckimi, wszystko siê mo¿e zdarzyæ - zastrzega³ w listopadzie Leszek Ruta, dyrek-tor ZTM.
Wykraka³! Nie ma wystarczaj±cego taboru. - W marcu z pewno¶ci± SKM nie ru-szy - potwierdza Leszek Walczak, prezes SKM. - Kolejny brany pod uwagê termin uruchomienia kolei to 1 czerwca. Nie dosta³em ¿adnej deklaracji wi±¿±cej od Prze-wozów Regionalnych, ale ca³y czas staramy siê o pozyskanie nowych sk³adów. Z prowadzonych rozmów wynika, ¿e do koñca stycznia otrzymam informacjê w tej sprawie. Na trasie Legionowo - Warszawa Gdañska jest obecnie osiem obiegów, które obs³uguje 12 jednostek, a potrzebujemy szesnastu. Do czerwca powinni¶my dostaæ w leasingu cztery nowe pojazdy EZT, czyli elektryczne zespo³y trakcyjne, które bêd± sk³ada³y siê z czterech wagonów. Obecnie najpopularniejsze sk³ady ma-j± po trzy wagony. Aby SKM mog³a sprawnie kursowaæ, potrzebujemy piêciu pojaz-dów i tylu poszukujemy. Wtedy kursy SKM na przemian z KM dadz± po³±czenia co kwadrans - podsumowuje Walczak.
Problem w tym, ¿e to samo s³yszymy od wielu miesiêcy, a dzia³ania w sprawie uruchomienia nowych po³±czeñ kolejowych coraz bardziej przypominaj± rozpaczli-w± partyzantkê, a nie profesjonalizm fachowców. Obserwuj±c starania o pozyska-nie taboru trudno oprzeæ siê wra¿eniu, ¿e SKM do Legionowa zosta³a obiecana na wyrost - bez jasnych mo¿liwo¶ci zrealizowania tego planu, a teraz wszyscy dwoj± siê i troj±, jak przed wyborami samorz±dowymi wybrn±æ z tej obiecanki-cacanki.
Bêdzie wiêc tak: st±d we¼miemy dwa wagoniki, stamt±d trzy, tu nam dadz± poci±g w leasingu, a do tamtej lokomotywy doczepimy stare wagony z bocznicy i zwi±¿emy ³añcuchem. Nazwiemy to Szybk± Kolej± Miejsk±. To jest SKM na miarê naszych mo¿liwo¶ci i to nie jest nasze ostatnie s³owo.
Wiktor Tomoñ, Barbara Kiliszek
|