|
W ostatnim numerze "Echa" w 2009 pisaliśmy o problemach z nimi na Łojewskiej. Temat powraca.
Miesiąc temu mieszkańcy postulowali utworzenie miejsc dla samo-chodów po obu stronach ulicy, choćby między drzewami. Dzielnica snuje plany bu-dowy parkingów, ale na tym się kończy. A "natura" sama nagli, aby parkingi pow-stały, o czym przypominają nasi czytelnicy.
- Przy ulicy Łojewskiej powinny zostać wybudowane zatoki parkingowe dla sa-mochodów - informuje mieszkaniec Targówka. - Obecnie auta parkują na ulicy, w wyniku czego jest słabo odśnieżona, bo parkujące tu pojazdy to utrudniają. Po stronie przychodni nie można przejść, bo wszystko jest zawalone śniegiem.
No właśnie - problem braku parkingów już dawno przestał dotyczyć tylko kie-rowców. Zimą jest to szczególnie dotkliwe. Pół biedy, jeśli opady śniegu są symbo-liczne - ale co w przypadku sytuacji takiej, jak na początku stycznia, gdy śniegu jest po prostu za dużo? Pomijając już kwestię odśnieżania - co można zrobić, by miejsc dla samochodów przybyło nie tylko w urzędniczych planach?
- Mieszkańcy mogą zwrócić się pisemnie do ZDM z wnioskiem o zmianę organi-zacji ruchu w interesującym ich miejscu. Wówczas taki wniosek zostanie rozpatrzo-ny - twierdzi Adam Sobieraj, rzecznik Zarządu Dróg Miejskich.
Z naszego doświadczenia wynika, że zostanie rozpatrzony negatywnie. My zaś wkrótce będziemy mogli negatywnie rozpatrzyć prośbę burmistrza i radnych o po-nowny wybór.
(wt), bk
|