|
- Prosimy o przywrócenie stanu poprzedniego, to znaczy usunięcie płyt zbrojenio-wych, wyrównanie nawierzchni i położenie asfaltu - mówią "Echu".
Okazuje się nie-stety, że sprawa nie była prosta. Trudno było bowiem ustalić, do kogo należy znisz-czony fragment drogi. Wszystko zaczęło się wraz ze zmianą charakteru ul. Narwik, kiedy podczas prowadzonych prac budowlanych przy Pełczyńskiego 32 przekształ-cono ją w ulicę wewnętrzną. Droga automatycznie straciła gospodarza. Od utrzy-mywania jej w należytym porządku umywały ręce zarówno władze dzielnicy, jak i prywatni deweloperzy.
Okoliczni mieszkańcy narzekają, że ustawione tam znaki drogowe są bezkarnie ignorowane przez kierowców, a służby miejskie i policja odmawiają interwencji po-wołując się na fakt, iż jest to ulica wewnętrzna. - Na tym odcinku ul. Narwik powstał nawet dziki parking. Ulica nie jest odśnieżona, a kobiety z wózkami z trudem prze-chodzą na drugą stronę jezdni - mówi "Echu" pan Wojciech. - Zależy nam na przy-wróceniu tej drodze charakteru drogi publicznej, co umożliwi prawidłowe wyznacze-nie miejsc parkowania samochodów - dodaje. Obecnie, jak twierdzą mieszkańcy, dojazd do okolicznych posesji jest blokowany. Na taki stan rzeczy narzeka szcze-gólnie właściciel tamtejszego warsztatu samochodowego (Narwik 8b), którego klienci wielokrotnie zmuszeni byli do długotrwałego oczekiwania na możliwość wjaz-du lub wyjazdu z warsztatu.
Czy dzielnica pomoże mieszkańcom? - Po dokładnym sprawdzeniu okazało się, że ten odcinek drogi faktycznie należy do nas - mówi Krzysztof Zygrzak, rzecznik dzielnicy.
- Jednak do tej pory nic tam nie robiliśmy, gdyż początkowo firma, która budo-wała tam osiedle, zapewniła nas, że zbuduje także drogę. Potem jednak wycofała się z tego. Zgadzam się, że trzeba szybko poprawić stan nawierzchni tego frag-mentu ulicy. Obecnie nie mamy pieniędzy na jej gruntowną przebudowę. Pokryje-my tę nawierzchnię asfaltem, co jesteśmy w stanie zrobić bardzo szybko, gdyż nie wymaga to od nas przygotowywania dodatkowych projektów. Zrealizujemy to, gdy stopnieją śniegi - zapewnił Krzysztof Zygrzak.
Anna Przerwa
|