|
Mieszkańcy jednego z bemowskich osiedli obawiają się, że wkrótce usługa nie bę-dzie już dla nich dostępna.
- Na osiedlu Bemowo I i II jest problem z odbiorem te-lewizji z anten zbiorczych. Ostatnio ciągle pojawiają się jakieś zakłócenia. Nie jest możliwy odbiór niektórych kanałów. Zauważyliśmy, że spółdzielnia kombinuje coś z antenami. Podobno mają je w ogóle zlikwidować... Nas emerytów nie stać na kupo-wanie telewizji kablowej. Nie chcemy, by pozbawiono nas odbioru telewizji - mówi "Echu" mieszkaniec ulicy Kędzierskiego.
Administracja uspokaja - nie zlikwiduje anten zbiorczych.
- Sieć anten zbiorczych na naszym osiedlu ma wiele lat, a jej stan pozostawia wiele do życzenia. Dlatego też postanowiliśmy wymienić instalacje w każdym bu-dynku. Na osiedlu Bemowo I zostało to już zrobione. Obecnie trwają prace na osiedlu Bemowo II, zakończą się najprawdopodobniej w lutym - mówi kierownik administracji Paweł Pawlak.
Zapewnia jednocześnie, że po remoncie opłata za użytkowanie anten nie uleg-nie zmianie. - Opłata za korzystanie z anteny jest wliczona do opłat czynszowych i jej wartość to 1 zł. Tymczasem jeżeli pojawiają się zakłócenia w odbiorze, należy to zgłosić do administracji, konkretnie do działu technicznego, który zajmie się usterką - dodaje Paweł Pawlak.
Po wymianie sieci mieszkańcy zyskają nowe kanały. Obecnie za pośrednic-twem anteny można odbierać sześć kanałów, po remoncie telewidzowie zyskają dodatkowe cztery.
- Dziwi mnie, że ludzie sądzili, iż rezygnujemy z anten zbiorczych. W każdym budynku była wywieszona informacja o remoncie. Widać to nie wystarczyło. Mam nadzieję, że za pośrednictwem "Echa" sprawa zostanie definitywnie wyjaśniona - mówi Paweł Pawlak.
nc
|