redakcja
Echo... Moto... Zdrowie... Puls... Z cyklu... katalogi czytelnicy polecamy            



zapraszamy na
forum podwarszawskie
Echo Podwarszawskie
nr 4 (109)
7 marca 2008

 Marki przelotówką?
 Dni Wołomina - zobacz koniecznie
 Kontrowersyjna podwyżka
 Nocne w kwietniu
 Migawki fotograficzne
 Wołomin akademicki
 Zapisy do przedszkoli w 2008 roku
 Polityczne zainteresowanie Bitwą Warszawską
 Komendat pyta, czemu psy szczekają
 Chciałbym, by to była modlitwa
 




Marki przelotówką?
[komunikacja]wyślij znajomym
 
Czy do czasu budowy trasy S8 Marki staną się wylotem z Warszawy na wschód? Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad przekonuje, że nie dojdzie do niebezpiecznego spiętrzenia ruchu po oddaniu wschodniej obwodnicy Warszawy. Radni są sceptyczni wobec tych zapewnień.
 
Wszystko wskazuje na to, że wschodnia obwodnica Warszawy (WOW) powstanie nieco szybciej niż nowy wylot ze stolicy - S8. Pisaliśmy już wielokrotnie, że miesz-kańcy Marek obawiają się, iż cały ruch w kierunku wschodnim zostanie przez jakiś czas wtłoczony w krajową "ósemkę", czyli ulicę Piłsudskiego. Już dziś sytuacja jest nie do zniesienia dla okolicznych mieszkańców. Lepiej nie mówić, co by się działo, gdyby ruch na niej wzrósł do 100 tys. aut na dobę. Dlatego trzeba zsynchronizować prace nad S17 i S8, tak aby nowa droga S8 zapewniła swobodny korytarz, prowa-dzący w stronę S17. Czy to się uda? Nie wiadomo. Obie trasy są prawie na takim samym etapie, ale WOW ma już decyzję środowiskową, którą wydano po dwóch la-tach zwlekania. Nie jest ona jednak prawomocna, do ministra środowiska wpłynęły odwołania.

Tak czy inaczej WOW może powstać nieco szybciej. - Nie dopuścimy do sytu-acji, w której cały ruch pojedzie ulicą Piłsudskiego - zapewniał na ostatnim posie-dzeniu komisji budżetowo-gospodarczej Stanisław Dmuchowski, wicedyrektor war-szawskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. GDDKiA chce czekać, aż powstanie most Północny na Białołęce i przejmie ruch z sypiącego się mostu Grota. Wtedy Grot ma być wyremontowany (szacuje się, że do 2012 roku). - Dopiero wtedy cały ruch będzie mógł zostać poprowadzony przez Marki - tłumaczył Dmuchowski. Niestety upadła koncepcja połączenia okolic węzła Marki (skrzyżowanie wylotu S8 z ul. Piłsudskiego) z drogą 631, co odciążyłoby miasto. GDDKiA nie chce się zgodzić na takie rozwiązanie.

Samorządowców z Marek tłumaczenie dyrektora Dmuchowskiego nie zadowala. - Jeśli można zsynchronizować prace z mostem Północnym, to dlaczego nie da się zapewnić mieszkańcom Marek spokoju, aż do chwili oddania trasy S8? - pytał na posiedzeniu wiceburmistrz Krzysztof Wnuk.

Radny Bogusław Dąbkowski zwrócił także uwagę na negatywne skutki bliskości tak obciążonej trasy, jak obecna ósemka, dla zamieszkujących w jej sąsiedztwie osób. W rejonie zabudowy jednorodzinnej nie da się jednak zbudować ekranów dźwiękochłonnych - tłumaczyli specjaliści z GDDKiA - są tam bowiem gęsto roz-mieszczone wjazdy na posesje i do sklepów.

Jeśli chodzi o samą S8, to w rejonie osiedli zostanie ona obudowana ekranami. Przy osiedlu Kosynierów, które znajduje się najbliżej planowanej trasy, dodatkowo powstanie przegroda antywibracyjna.

Ciekawostką jest fakt, że S8 będzie poprowadzona częściowo na estakadzie - będzie się ona ciągnąć od ul. Fabrycznej, Lisa Kuli i Pustelnickiej do kolejnego węzła - Drewnica.

Radni pytali także, kiedy zacznie się wykup działek zarezerwowanych pod no-we drogi. W odpowiedzi usłyszeli, że po wydaniu decyzji lokalizacyjnej. Spodziewa-ny termin to koniec 2009 r. Wtedy też wojewoda ustali wysokość odszkodowania. Wypłaty będą się jednak przeciągać. Możliwe, że część mieszkańców pieniądze do-stanie nawet dwa lata później.

mz




7 marca 2008



Copyright © by
Wydawnictwo Prasy Bezpłatnej OSTOJA sp. z o.o.
1998-2010